Po co nam emocje?
niedziela, 28 marca, 2010

Konflikt między emocjami a rozumem jest stary jak świat. Niektórzy ludzie wierzą, że tylko ich świeże, oryginalne, nie inspirowane niczym odczucia są w stanie ukształtować ich życie w taki sposób, jak zawsze pragnęli. Inni skłaniają się ku temu, aby wszystko, co się w ich życiu dzieje, kierowało się rozsądkiem i logicznie spójną moralnością. Która z […]

Metoda Silvy: duchowość bez religii
poniedziałek, 22 marca, 2010

Tematem, który w pewnym momencie życia nadzwyczaj mnie zainteresował, był system medytacji dynamicznej, zwany również Metodą Silvy. Jest to sposób na prowadzenie naszych myśli w stanie rozluźnienia, ale nie tylko. Meksykanin Jose Silva stworzył również spójny, racjonalny światopogląd próbujący znaleźć drogę do wytłumaczenia istnienia zjawisk paranormalnych. Wielu ludzi na pytanie, dlaczego wierzą w Boga, odpowie, […]

O co mi chodzi?
niedziela, 14 marca, 2010

Parę lat temu zadałem sobie zadanie rozwiązania pewnego istotnego problemu, który, jak mniemam, ma znaczenie dla życia mojego i innych. Będąc w wieku licealnym byłem człowiekiem o poważnych, ścisłych zainteresowaniach, dużych możliwościach umysłowych i niektórzy mówili mi, że mam przed sobą jakąś przyszłość. Moje zainteresowanie chrześcijaństwem sprawiało, że wydawało mi się, że wiem, jaki jest […]

Coś o mężczyznach
piątek, 5 lutego, 2010

Dwa poprzednie posty mogły wywołać wrażenie, że uważam kobiety za przyczynę wszelkiego zła na świecie. Jako, że taki wniosek ma zdecydowanie zbyt klerykalne konotacje, czuję się zobowiązany napisać teraz dla odmiany coś o mężczyznach. Problem odpowiednich postaw mężczyzn wobec świata to zagadnienie zahaczające o ekonomię czy politykę, tym niemniej starałem się tutaj stworzyć jakąś własną […]

Chrześcijaństwo a kobiecość
piątek, 29 stycznia, 2010

Urodziłem się w kraju katolickim, wychowywany byłem w zgodzie z etyką chrześcijańską. Czego chcieć więcej? Zostałem włączony do odwiecznego, świętego dziedzictwa przodków wyznających słuszne wartości. Ale byli też ludzie, którzy poszli do rozum do głowy i doszli do wniosku, że pewne elementy chrześcijańskiej tradycji nie sprawdzają się najlepiej. Jeden z nich dość szczególnie mnie interesował.