W grupach ludzi zainteresowanych ezoteryką coraz więcej ostatnio dyskutuje się o ujawnieniu: nawiązaniu przez rasę ludzką otwartego, powszechnie uznanego kontaktu z cywilizacjami pozaziemskimi. Już teraz wiemy o obcych dużo, chociaż dla niektórych ta wiedza na razie jest mało wiarygodna. Read the rest of this entry »
Jako, że napisałem ostatnio, że libertarianizm ma coś nierozerwalnie wspólnego z komunizmem, czułem, że muszę ten temat rozwinąć. Bardzo chętnie przeczytałem artykuł „Ekonomia punktu zerowego” autorstwa znanego Youtubera Ziggy’ego z Teksasu (1), który proponuje wcielenie w życie idei pro-ekologicznych i anarchokomunistycznych. Mimo, że socjalizm w ekonomii jest, moim zdaniem, czymś mało praktycznym i mało konkretnym, wiele idei z tego tekstu zdecydowanie inspiruje do zajęcia jakiegoś stanowiska, bo dotyka ważnych problemów współczesności. Read the rest of this entry »
„Ludzie są śmiertelni, Rzeczpospolita – wieczna”
Stefan Czarnecki
Wielość cywilizacji
Czym jest cywilizacja? Nagromadzeniem kultury materialnej, rodzajem instytucji społecznych, życia intelektualnego, wzmacniającą funkcjonowanie jednostki religią? Co jest kluczowe dla bycia cywilizowanym? Feliks Koneczny w książce „O wielości cywilizacyj” zawarł obszerną analizę zjawiska występowania wśród ludzi cywilizacji, podał obfitą gamę faktów opisujących różne cywilizacje. Read the rest of this entry »
Interesuję się naturoterapią i medycyną chińską, i wydaje mi się, że dietetyka inspirowana tradycją potrzebuje jakiejś głębszej intergracji ze współczesną nauką. Potrzebuje tego dla wypracowania wzorców dietetycznych dla nowej słowiańskiej cywilizacji, a ta jest potrzebna współczesnemu światu, aby przetrwał.
Skomplikowana wiedza chińskiej cywilizacji o diecie była oparta o to, co można było doradzić człowiekowi żyjącemu w warunkach przedindustrialnych, ale trochę lepszych, niż europejskie – czyli produkcji mięsnej nie było zbyt dużo, ale była większa obfitość i różnorodność pożywienia. Gwarantowało to wygodne, dostatnie i zdrowe życie, ale, niestety, konsumpcja dużej ilości węglowodanów czyniła lud chiński bezbronny wobec różnych barbarzyńców z północy, pędzących życie pasterzy-koczowników i żywiących się wysokotłuszczowo. Read the rest of this entry »
Wielu humanistów próbowało przyłożyć to, co psychologia ma do powiedzenia o zaburzeniach osobowosci do pewnych zaburzeń w funkcjonowaniu współczesnych społeczeństw – jako mas złożonych ze, z założenia, głównie zdrowych psychicznie ludzi. Można twierdzić, za Jackiem Kardaszewskim (1), że wszystkiemu winne są wyjątkowo zaburzone mniejszości, cierpiące na stosunkowo łagodne zaburzenie zwane cyklotymią. Read the rest of this entry »
Książka Rafała Gan-Ganowicza „Kondotierzy”, będąca zapisem wspomnień z życia XX-wiecznego polskiego najemnika, to jedna z tych lektur, po których spodziewałem się wiele, ale nie aż tak wiele. Autor opisuje krótko czasy swojej młodości, okoliczności ucieczki z kraju i swoją drogę do rozpoczęcia kariery najemnika. Kilka lat spędzonych w Kongu i Jemenie zostało opisane bardzo barwnym, poetyckim językiem, opisane zostały zarówno ciekawostki przyrodnicze, społeczne, jak i życie wewnętrzne bohatera. Są też historie, od których jeży się włos na brodzie, a które z powodzeniem mogłyby stać się inspiracją dla jakiejś nowej kasowej produkcji sensacyjnej w Hollywood. Read the rest of this entry »
Odnoszę wrażenie że, niczym główny bohater powieści „Rok 1984” pochylający się nad miską zupy na stołówce, czuję, że wszystko jest nie takie, jak by być mogło. Że rzeczywistość, którą obserwuję, szczególnie w wymiarze społecznym, jest zaledwie pewnym marnym odbiciem możliwości, jakie mogą osiągać ludzie kierujący się konkretnymi zasadami optymalizującymi motywację, energię psychiczną i dostosowującymi swoją osobowość do wymagań społecznych. Czemu? Co leży u źródeł takiego problemu, jak rozwiązać napięcia, które nie pozwalają jednostkom rozwinąć swojego potencjału? W jakim sensie można powiedzieć, że nasze społeczeństwo jest po prostu źle skonstruowane? Read the rest of this entry »
Liberałowie skupieni w Kongresie Nowej Prawicy rosną w siłę. Rozszerzają się struktury partyjne, pojawiają się nowe postacie medialne, zdolne do tego, aby powoli zastępować pana Korwin-Mikkego, próbuje się zaangażować szersze masy ludzi do tego, aby program liberalizmu gospodarczego promować i uzyskać wpływ na politykę. Jednocześnie działalność ta nie sprawia wrażenia oddolnej inicjatywy ludzi, którzy chcieliby poprawić swój los, lecz raczej odgórnie sterowanego przez zręcznych propagandystów przedsięwzięcia medialnego, w którym udział biorą w dużej części bardzo młodzi ludzie, widzący w prawicowym aktywizmie sposób na wyrażenie swoich wartości i okazję do rozwijania relacji społecznych. Dlaczego na polskiej ziemi nie zadomowił się do tej pory ideał reform wolnorynkowych, które oparte byłyby na woli osób zaangażowanych w postęp gospodarczy i realizowane byłyby zgodnie z ich planami i wiedzą? Read the rest of this entry »
Psychologia optymalnego doświadczenia mówi, że w odczuwaniu szczęścia istotna jest odczuwana wewnętrznie równowaga pomiędzy wymaganiami i możliwościami, zadaniami stawianymi przez środowisko i naszą odpowiedzią na nie, ilością zasobów, które chcemy zaangażować. Pytanie normatywne, jakie można tu zadać, brzmiałoby: czy szczęście powinno być naszym uniwersalnym, ultymatywnym celem? Różni ludzie odpowiadają sobie na to pytanie w różny sposób. Co więcej, wydaje się, że od tego, jak sobie na to pytanie odpowiemy, zależy nasz los. Read the rest of this entry »
Ostatnio pewna osoba z wielką niechęcią odniosła się do mojej postawy wobec życia. Wysłuchując moich opowieści na temat Austriackiej Szkoły Ekonomii, libertarianizmu, behawioryzmu, technik medytacyjnych, stwierdziła, że świata nie trzeba zmieniać, jest on już wystarczająco dobry. W jakimś zakresie można się z tym zgodzić, jakkolwiek w świecie polityki jest zdecydowanie inaczej. Dlaczego uważam główne siły polityczne w Polsce za niepoważne i wieszczę ich szybki upadek, którego wizja wprawia mnie w apokaliptyczny nastrój? Read the rest of this entry »